Wybierz jak ma wyglądać Twoje doświadczenie
Zdecydowanie polecam konsultacje u Krzysi! Wraz z żoną zdecydowaliśmy się na analizę kolorystyczną stacjonarnie i muszę przyznać, że to była jedna z lepszych decyzji.
Krzysia nie tylko wskazała mi, jakie kolory najlepiej do mnie pasują, ale również wyjaśniła, dlaczego niektóre barwy lepiej omijać. Dzięki temu teraz zakupy ubrań stały się o wiele prostsze, a ja wiem, że wybieram rzeczy, które naprawdę mi służą. Czuję się teraz bardziej świadomy swoich wyborów i bardziej zadowolony z tego, jak wyglądam.
~ Damian S.
Czego możesz być pewien/pewna?
- Szukam takich kolorów, w których będziesz wyglądać i czuć się najlepiej, jak możesz. Dlatego wybrałam sposób doboru kolorów, który stawia na pierwszym miejscu człowieka. Ostatecznie to jak wyglądasz, kim jesteś, jak się zachowujesz musi być spójne – bo tylko wtedy czujesz się w tych kolorach dobrze, czujesz się sobą. Człowiek to ciało i psychika – nierozerwalne połączenie. Dlatego efekt, którego ja szukam to moment, w którym sam/a prostujesz się na krześle i mówisz „o woow”!
- Nie dostaniesz suchej wiedzy! Jestem praktykiem stawiam na edukację, świadomość i sprawdzone gotowe do wdrożenia rozwiązania. Znam od kuchni to co dzieje się po analizie kolorystycznej. Sama przeszłam przez 3 analizy kolorystyczne i wiem, że jeżeli zależy Ci na super efektach i dopracowanym wyglądzie to wdrażanie rekomendacji może być na początku wyzwaniem.
- Wiem jakie wyzwania pojawiają się po analizie, a ja mam gotowe do wdrożenia asy w rękawie, które pokażą Ci, że bez problemu jesteś wstanie sam/a to ogarnąć z efektem wow- klienci potwierdzają, że wiedza i materiały, które dostają dają im zrozumienie i ułatwiają podejmowanie decyzji dotyczących ich wyglądu.
Potrzebujesz jedynie trochę czasu, praktycznej wiedzy, gotowych do wdrożenia rozwiązań, a czasem kilku spersonalizowanych wskazówek.
Przewodnik i tablice Pinterest są dopracowane w każdym calu i widać włożone w nie serce. Niesamowicie ułatwiają one wdrożenie się w nowe kolory i pomagają rozpoznawać nasze barwy. Ogrom pracy, który nie idzie na marne! Ja korzystam z tych materiałów niemalże codziennie i zawsze gdy po nie sięgam, przypominam sobie, jak dobrą decyzję podjęłam i jak cudownie było trafić na Krzysię!
Teraz znacznie łatwiej jest mi podejmować decyzje zakupowe. Każdego dnia, zakładając mój kolor, odzyskuję głęboko schowaną energię i staję się lepszą wersją siebie 😉 Krzysiu, dziękuję Ci za to, że jesteś i dzielisz się swoją pasją i wiedzą. Dziękuję, że pomagasz nam odkryć nas samych, nasz prawdziwy charakter i towarzyszysz nam w tym najtrudniejszym starcie! ♥♥♥
~ Joanna W.



Swoją robiłam online, którąś z kolei zresztą (bo coś mi w poprzednich wynikach intuicyjnie nie pasowało...). Byłam wytypowana jako Chłodne i Zgaszone Lato, ale analiza u Krzysi otworzyła mi oczy. Okazało się, że jestem typem wiosennym, a konkretnie Czystą Wiosną.😊
Krzysia jest bardzo cierpliwa, ciepła i profesjonalna. Pozwoliła mi na nowo odkryć siebie, a właściwie przywrócić dawną mnie, która zawsze lubiła bardziej wyraziste i cieplejsze kolory.
Dziękuję.💚🌹

Zastajemy świetną atmosferę i nieskończoną ilość informacji.
Dowiadujemy się jak swobodnie można łączyć kolory w palecie barw, dobranej do naszej urody.
A przede wszystkim widzimy jak kolor wpływa na nas samych,
na nasze samopoczucie i codzienną radość.

Analiza u Krzysi to jest totalny game changer - mimo, że wykonywałam ją online i miałam z tego powodu małe obawy, no bo czy można to aby na pewno dobrze sprawdzić tylko po zdjęciach? To teraz, po prawie roku mogę powiedzieć - wszystko, dosłownie WSZYSTKO co dostałam w raporcie (który ma chyba ze 100stron!!) jest prawdą. Jest to inwestycja NA LATA, poza tym jak ogromna oszczędność, kupować tylko te ubrania, w których naprawdę dobrze się wygląda!
A tutaj szczegółowa opinia:
Ogólnie jak dostałam analizę byłam totalnie zaskoczona - jak to wiosna? Byłam pewna, że będzie zima. O tym, że powinnam nosić intensywne kolory wiedziałam już wcześniej (po komplementach jakie dostawałam nosząc je) ale że nie pasuje mi czarny i mam go totalnie wyrzucić - tu byłam w szoku. A jeszcze większy szok przeżyła moja szafa, w której 80% ubrań było czarnych 😂
Przewodnik od Ciebie to cała skarbnica wiedzy. Nie miałam pojęcia, że materiał ma tak duże znaczenie! Poza tym uwielbiam ten trik z różem - wcześniej nigdy różu nie używałam, a teraz mam go na sobie non stop 🔥
Chwile mi zajęło, żeby zobaczyć różnice w kolorach - czasem nadal będąc w sklepie potrzebuję porównać dwa kolory, aby zdecydować który jest tym idealnym.
Poza tym zakupy po analizie są zdecydowanie prostsze - bo od razu odrzucam połowę rzeczy w sklepie, ale na początku mnie to martwiło, bo przecież kolor to nie wszystko!
Widzę ogromną różnicę w tym jak wyglądam i jak się czuje - a jak przeglądam stare zdjęcia to wszystko we mnie aż krzyczy, że to nie tak!
Ogólnie jest tak jak mówiłaś - praktyka czyni mistrza, już nawet u znajomych widzę który kolor by im bardziej pasował, ale nie chcą mi jeszcze wierzyć 😂
Jak przeczytałam, że nie powinnam się mocno opalać to zrobiło mi się smutno, bo były lata gdy uwielbiałam się smażyć jak frytka na słońcu. Ale na szczęście są filtry uv!
Nadal są kolory które rozumiem, a innych kompletnie nie - dopiero niedawno przekonałam się do odcienia bieli, który polecasz - a to dlatego, że znalazłam koszulę w tym odcieniu i serio, jaka to jest ogromna różnica!
Co do szarego - wydawało mi się, że dobrze w nim wyglądam, ale moja ulubiona szara bluza zaginęła, co wzięłam za znak, że jednak to nie jest mój kolor 🫣
Miałam też pasemka we włosach - ale ewidentnie były one chłodne, więc jak tylko wypłukał się toner, to nie czułam się już tak dobrze. Ale! Właśnie je ścięłam i mam już tylko mój naturalny brąz 🔥
Ale zdarzyło mi się też kupić coś, co nie jest zgodne z Twoimi rekomendacjami-jak np. Skórzana zamszowa kurtka (dopiero po czasie się zorientowałam, że przecież tam nie ma połysku!)
Jest też różnica latem i zimą - dokładnie tak jak mówiłaś.
Szukając teraz zdjęć dla Ciebie też widzę ile razy ubrałam coś, co wydawało mi się, że jednak pasuje - ale nie. Musi być połysk, kontrast i ciepły odcień.
Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję!

Krzysia już po zobaczeniu moich zdjęć stwierdziła że "ciepłe kolory to dla mnie najgorsze kolory" I miała 100% rację.
Jestem cudownym Jasnym Latem :))) jaka to ulga iść na zakupy i wiedzieć że kolor z dobrze dobranej palety sprawia że wyglądam jak milon dolarów ( nawet w t-shircie:))
Dziękuję Ci kochana że stanęłaś na mojej drodze ❤️❤️❤️

Wyniki poprzednich pokazywały że jestem typem letnim chłodnym.
Stosowałam się do wskazówek ale czułam, że cały czas coś jest nie tak tak i wciąż byłam nie zadowolona ze swojego wyglądu. Taka „bez życia”.
Tak po kilku latach trafiłam przypadkowo na profil Krzysi i stwierdziłam, że zrobię analizę ale już ostatni raz, która albo potwierdzi tamte wyniki ( i przyniesie mi spokój ducha ) albo coś mi podpowie nowego tym bardziej, że Krzysia pokazywała inny sposób dobierania kolorów. I wiecie co? Po otrzymaniu wyników pierwsza moja myśl było „to niemożliwe” chociaż gdzieś głęboko razem z niedowierzaniem pojawiła się nadzieja, że może teraz coś się zmieni. Następnie pojawiły się wątpliwości czy aby na pewno zdjęcia które podesłałam nie przekłamały rzeczywistości bo przecież cały czas mówiono mi, że jestem typem chłodnym a tu okazuje się, że jednak jest inaczej.
Zanim napisałam tę opinię minęło kilka miesięcy - bo przecież jak to ja musiałam się upewnić
i sprawdzić 😉
Kobietki dzisiaj mogę Wam polecić gorąco analizę u Krzysi . W tych kolorach które mi poleciła czuję się o niebo lepiej ! Jakbym odzyskała power. Teraz stopniowo zmieniam kolor włosów wg jej wskazówek (tego bałam się najbardziej ) i okazuje się, że tutaj znowu się nie myliła 🙂 Odzyskuję siebie ! 🙂
Kobietki nie zastanawiajcie się czy warto bo z serca Wam mówię WARTO!!!!
Krzysia jeszcze raz bardzo Ci dziękuję ♥️

Krzysia ma bardzo dużo cierpliwości i dzięki temu, że analiza była online mialam czas na oswojenie się z wynikami, bo na początku były dla mnie dużym zazkoczeniem. Wręcz w pierwszej chwili poczułam "bunt", że chyba nie do końca mogę się zgodzić z wynikiem.
Tymczasem teraz widzę, że jednak miało to sens i kolory z palety faktycznie mi pasują. To zabawne uczucie kiedy w wieku 45 lat dowiadujesz się, że czerń to jednak nie Twój kolor, a szafa zaczyna wyglądać jak energetyczna tęcza...🥰


Przywitała mnie ciepło, zaproponowała kawkę i ruszyłyśmy na „pięterko”,gdzie w pokoju pełnym kolorowych tkanin zaczęła swoją pracę.
I wtedy poczułam stres w żołądku i przyszła myśl..będzie grubo
I tak było 🩷
Rozmowa,zaopiekowanie,doświadczenie!!!
Serdecznie polecam Ci pracę AKM
Profesjonalizm i empatia

Ogrom pracy, który nie idzie na marne! Ja korzystam z tych materiałów niemalże codziennie i zawsze gdy po nie sięgam, przypominam sobie, jak dobrą decyzję podjęłam i jak cudownie było trafić na Krzysię!
Inwestycja w siebie, to naprawdę najlepsza inwestycja 🙂 Teraz znacznie łatwiej jest mi podejmować decyzje zakupowe, a przede wszystkim cieszę się, że odkryłam siebie na nowo i już nie muszę chować się za "nudnymi" kolorami. Każdego dnia, zakładając mój kolor, odzyskuję głęboko schowaną energię i staję się lepszą wersją siebie 😉
Krzysiu, dziękuję Ci za to, że jesteś i dzielisz się swoją pasją i wiedzą. Dziękuję, że pomagasz nam odkryć nas samych, nasz prawdziwy charakter i towarzyszysz nam w tym najtrudniejszym starcie! ♥♥♥





Przywitała mnie ciepło i przyjacielsko, tak jak wcześniej czułam, przeglądając posty z jej profilu, z których płynęła naturalność i pasja do tego co robi.
W trakcie analizy kolorystycznej na własne oczy zobaczyłam jak zmienia się moja twarz, czy szarzeje, czy rozświetla, młodnieje, kiedy oczy nabieraja blasku, przy danym kolorze, a kiedy twarz wygląda smutno i jak tło do zbyt intensywnych dla mnie barw.
To było niezwykle doświadczenie, bo dotychczas ubierałam się szaro buro, ciemno, a to też wpływało na moje nastroje.
W trakcie analizy dowiedziałam się, że dopasowane kolory i osobowość mają wiele wspólnego, a dobierajac źle kolory do siebie, możemy nieświadomie gasić własne światło.
Teraz z odpowiednimi wskazówkami dotyczącymi kolorów dla mnie, koloryzacji włosów, stylizacji, mogę bardziej świadomie uzupełniać swoją garderobę, bo wiem co mi służy. W dłuższej perspektywie to oszczędność czasu, pieniędzy i energii, zdecydowanie dobra inwestycja. 😊
Na swoją pierwsza analizę kolorystyczną zdecydowałam się 3 lata temu jak zaczęła być bardzo popularna i była to stacjonarna analiza tonalna. Po analizie w mojej palecie znalazły się wszystkie kolory które miały do mnie pasować ale ja nie potrafiłam z tego zbioru korzystać. Kolory które tam były należały do wszystkich możliwych pór roku a ja nadal miałam w szafie wszystko i nic. Nie potrafiłam też określić czy dany kolor jest ciepły czy chłodny, czy odpowiedni dla mnie i zakupy które miały być prostsze niestety takie nie były.
Dlatego poszukałam analizy kolorystycznej która miała zaklasyfikować mnie w system 4 pór roku a wśród nich również na jeden z 3 podtypów. I tak okazało się że jestem ciemną zimą. Klasyfikacja ta ucieszyła mnie początkowo ale jak zaczęłam analizować kolory z tej palety to okazało się że sporo z nich wcale do mnie nie pasuje np kolor szary. I generalnie ciemne odcienie powodują u mnie cienie pod oczami. Coś było ewidentnie nie tak ale ja szukałam dalej i tak natknęłam się przypadkiem na inny system który zamiast klasyfikować na 12 typów, klasyfikuje na 16. I to był strzał w dziesiątkę.
Do momentu aż Krzysia nie otworzyła swojego studia nie było w Polsce osoby która przeprowadza taką właśnie analizę.
Poznałam Krzysię osobiście a ponieważ zależało mi na analizie stacjonarnej miałam okazję zobaczyć w jaki sposób dobiera kolory, jak to się dzieje że przykłada chustę i nagle buzia dosłownie się rozświetla. To naprawdę działa.
W tym momencie jestem w trakcie porządkowania swojej szafy w czym również mam dużo wsparcia właśnie od niej.
Gorąco namawiam wszystkie osoby które chciałyby poznać swoje kolory, zmienić coś w życiu, uporządkować nie tylko swoją szafę.
Jest to bardzo magiczne spotkanie w fantastycznej atmosferze, dużo śmiechu, pyszna herbatka =) czas upływa tam zdecydowanie za szybko
Krzysztofa nie tylko wskazała mi, jakie kolory najlepiej do mnie pasują, ale również wyjaśniła, dlaczego niektóre barwy lepiej omijać. Dzięki temu teraz zakupy ubrań stały się o wiele prostsze, a ja wiem, że wybieram rzeczy, które naprawdę mi służą. Czuję się teraz bardziej świadomy swoich wyborów i bardziej zadowolony z tego, jak wyglądam.
Dodaje zdjęcia dla porównania z lewej stara ja z prawej nowa 🙂
